Kapitan Hull wziął
wysyłka smsów |Prezent |prepaid calling card
„Kapitan Hull wziął na siebie obowiązek harpunnika, co, jak powiadał, zdarzało mu się nie po raz pierwszy. Do niego należało wyrzucenie harpuna, dozór nad rozwijaniem się długiej liny przytwierdzonej na jego końcu, wreszcie uśmiercenie zwierzęcia za pomocą dzidy, kiedy ukaże się znów na powierzchni oceanu.
Przy tego rodzaju polowaniu wielorybnicy używają niekiedy broni palnej. Posługują się specjalnym narzędziem przypominającym małą armatkę, umieszczoną bądź na pokładzie statku, bądź na dziobie łodzi. Armatka wyrzuca harpun, do którego jest przytwierdzona lina, lub też eksplodujące kule, szczególnie groźne dla zwierzęcia.
Ale „Wędrowiec" nie byl wyposażony w takie narzędzia. Zresztą broń palna jest bardzo kosztowna i trudna w użyciu, więc rybacy, niechętni wszelkim nowościom, woleli mieć do czynienia z bronią prymitywną, to znaczy z harpunem i dzidą.
Pogoda zdawała się sprzyjać zamierzonej wyprawie. Morze gładkie i spokojne ułatwiało manewrowanie łodzią wielorybniczą. Wiatr ucichł i „Wędrowcowi" nie groziło znaczniejsze zboczenie z kursu podczas nieobecności załogi.
Nie zwlekając dłużej, spuszczono poza burtę łódź, do której wsiedli wszyscy marynarze.“(10)
Śmieszne prezenty |projekty domów |prepaid phone cards
„Kapitan Hull wziął na siebie obowiązek harpunnika, co, jak powiadał, zdarzało mu się nie po raz pierwszy. Do niego należało wyrzucenie harpuna, dozór nad rozwijaniem się długiej liny przytwierdzonej na jego końcu, wreszcie uśmiercenie zwierzęcia za pomocą dzidy, kiedy ukaże się znów na powierzchni oceanu.
Przy tego rodzaju polowaniu wielorybnicy używają niekiedy broni palnej. Posługują się specjalnym narzędziem przypominającym małą armatkę, umieszczoną bądź na pokładzie statku, bądź na dziobie łodzi. Armatka wyrzuca harpun, do którego jest przytwierdzona lina, lub też eksplodujące kule, szczególnie groźne dla zwierzęcia.
Ale „Wędrowiec" nie byl wyposażony w takie narzędzia. Zresztą broń palna jest bardzo kosztowna i trudna w użyciu, więc rybacy, niechętni wszelkim nowościom, woleli mieć do czynienia z bronią prymitywną, to znaczy z harpunem i dzidą.
Pogoda zdawała się sprzyjać zamierzonej wyprawie. Morze gładkie i spokojne ułatwiało manewrowanie łodzią wielorybniczą. Wiatr ucichł i „Wędrowcowi" nie groziło znaczniejsze zboczenie z kursu podczas nieobecności załogi.
Nie zwlekając dłużej, spuszczono poza burtę łódź, do której wsiedli wszyscy marynarze.“(10)
Śmieszne prezenty |projekty domów |prepaid phone cards